Dzisiaj w nasze progi zawitał sam Święty Mikołaj! Czekaliśmy na niego w samo południe, wołaliśmy go i.. zjawił się wraz ze swoimi kolorowymi pomocnikami! Miał znajomy głos 🙂 , fantastyczną białą fryzurę oraz brodę, czerwone ubranie i mnóstwo prezentów. Zastanawialiśmy się, kogo nimi obdaruje. Byliśmy pewni, że dzieci, bo to one zawsze są grzeczne. 🙂 Okazało się jednak, że prezenty dostali także rodzice i terapeuci! O rany! Czyli mikołaj uznał, że i dorośli byli grzeczni. 🙂
Było fantastycznie! Takie chwile pamiętamy długo. Długo oglądamy zdjęcia, rozpoznajemy osoby i uśmiechamy się na te wspomnienia. Wzrusza nas też nasza psia terapeutka – prawda, że pięknie się przystroiła na ten wyjątkowy dzień? 🙂
Niech takie chwile trwają w nas i trwają…
Dziękujemy, Święty Mikołaju!
